nocną akcją ścięcia Krzyża Papieskiego na Błoniach
Los rzeźby Krzysztofa Krzysztofa na placu św. Marii Magdaleny
Pomnik- instalacja na placu św. Marii Magdaleny w Krakowie - postawiony w nocy – nielegalnie, ale mimo to stoi od wielu dni – mimo wezwań autora pomnika do jego usunięcia.
Krakowski ZIKiT zdaje sie jest wyczerpany sprawną, nocną akcją ścięcia Krzyża Papieskiego na Błoniach (14 maja) i nie ma już siły aby egzekwować prawo wobec prowokacyjnej instalacji.
„Krzysztof Krzysztof i jeszcze kilka osób zaangażowanych w projekt nad postawieniem rzeźby pracowali na pl. Marii Magdaleny od godz. 3 w nocy w poniedziałek aż do wczesnych godzin porannych. Kilkakrotnie przejeżdżające w okolicy patrole służb miejskich ani razu nie zareagowały. Grupą artystów zainteresował się tylko… sprzątacz z pobliskiej kamienicy. – Nareszcie, k…a – powiedział i zabrał się do pomocy, przynosząc kamienie potrzebne do obciążenia podstawy.”
Z Krzyża Papieskiego ZIKiT został już odciążony ale do dnia dzisiejszego zdaje się nie jest w stanie wrócić do równowagi. Wyczerpanie akcją ścięcia Krzyża sprzed pół roku daje się nadal we znaki.
w dniu 9 sierpnia 2010 w godzinach przedpołudniowych
Miejsce – Błonia ( foto z dnia poprzedniego)
W rejon Skały Papieskiej przybywają na rowerach z pobliskiej Jordanówki - Kazimierz Cholewa i Józef Wieczorek z Komitetu Krzyża Pamięci Jana Pawła II na Błoniach stwierdzając, że plakat obrazujący Los Krzyża Papieskiego na Krakowskich Błoniach został zerwany
Kazimierz Cholewa udaje się do Jordanówki po kolejny plakat.
Zaniepokojna naszym pojawieniem się w tym rejonie Straż Miejska natychmiast przybywa na miejsce.
Okazało się niebawem, że Straż otrzymała telefon o zgromadzeniu na Błoniach pod Skałą Papieską (okazuje sie, że 2 osoby to obecnie już zgromadzenie - w stanie wojennym trzeba było aż 3 osób !)
Kazimierz Cholewa wiesza nowy plakat
Straż Miejska czuwa i spisuje dane.
Okazuje się, że tablica informacyjna i małe krzyże obok skały, a nawet flaga papieska - to samowola ! budowlana ?
Kazimierz Cholewa trzyma dłonią ’nielegalny’ krzyż (bez zgody ZIKITu !)
Los Krzyża w dłoni Kazimierza Cholewy
Na miejsce przybywa powiadomiona błyskawicznie prasa (obok Kazimierza Cholewy)
i przypadkowi zagraniczni turyści zainteresowani miejscem i wydarzeniami
(Szwedzi -nie-katolicy, ale zbulwersowani sytuacją -
sugerują, że winna być obecna także tablica informacyjna w języku angielskim. Słuszna sugestia ! )
Przybywa jeszcze kilka osób zaintrygowanych tym co się dzieje
Przybywa też policja. Kazimierz Cholewa gotowy na aresztowanie
Spisywanie danych
Jeszcze nie tym razem.
Czekamy na ZIKiT , który ma uporządkować teren zgodnie z obowiązującym prawem
Przybywają 2 panie z ZIKITu ? ale nie zbliżają się do Skały. (fotografuję z daleka – zoomem)
Napięcie opadło.
Ale czy małe krzyżyki i tablica informacyjna zostaną zalegalizowane ?
Wieczorem tablicy informacyjnej już nie było. Małe krzyże, znicze i flaga papieska-pozostały.
Od pewnego czasu media krakowskie zwracają uwagę na niestosowną reklamę piwa “Zimny Lech” umieszczoną na dawnym hotelu Forum naprzeciw wzgórza wawelskiego. Na ten wielki baner turyści kierują wzrok po wyjściu z krypty ‘smoleńskiej’ po oddaniu hołdu Lechowi i Marii Kaczyńskim. Trudno aby nie mieli skojarzeń i to natychmiastowych.
Kampania Piwowarska S.A. nic sobie z tego nie robi, nie widzi nic niestosownego w takiej reklamie i chyba jedyną właściwą reakcją na obecny stan rzeczy jest bojkot reklamowanego piwa , tak jak bojkotowaliśmy piwa firmy Carlsberg po niestosownej reklamie (por Za obrazę Polaków – krakowianie bojkotują piwo Grupy Carlsberg)
♣
Takiego piwa Polacy ( nie tylko krakowianie) nie piją !