W Krakowie i okolicach

Krakowianie: Bandera – hańba i potępienie

Posted by jw w dniu Luty 5, 2010

Krakowianie: Bandera – hańba i potępienie

Pikieta w dniu 5 lutego 2010 przez konsulatem w Krakowie

patrz także:

Migawki z pikiety krakowskiej przeciwko gloryfikacji Stepana Bandery

Reklamy

komentarze 24 to “Krakowianie: Bandera – hańba i potępienie”

  1. nfajw said

    Kraków: „Skandal i hańba!”. „Bandera to zbrodniarz, nie bohater”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7534068,Krakow___Skandal_i_hanba_____Bandera_to_zbrodniarz_.html

  2. nfajw said

    http://censor.net.ua/go/offer/ResourceID/147652.html

    Около 50 человек в Варшаве протестовали против присвоения Бандере звания Герой Украины

    „Ющенко, Бандера, УПА и СС „Галичина”- позор и осуждение”: в 6 городах Польши одновременно пройдут демонстрации против героизации Бандеры и УПА

    http://censor.net.ua/go/offer/ResourceID/147486.html

  3. nfajw said

    Kraków: „Bandera to zbrodniarz, nie bohater” (ZDJĘCIA)
    http://www.gazetakrakowska.pl/fakty24/218316,krakow-bandera-to-zbrodniarz-nie-bohater-zdjecia,id,t.html

    http://www.gazetakrakowska.pl/krakow/218294,bandera-krakowski-marsz,id,t.html

  4. […] Krakowianie: Bandera – hańba i potępienie […]

  5. nfajw said

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2651

    Po polsku, francusku, niemiecku i angielsku listy Kresowian do UEFA i FIFA 2010-02-06

    Pomóż rozpowszechnić następujące listy.
    Tłumaczenie na angielski

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2654

    Tłumaczenie na francuski

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2655

    Tłumaczenie na niemiecki

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2656

    Warszawa, 5. 02. 2010
    Fédération Internationale de Football Association
    Président Joseph S. Blatter
    FIFA-Strasse 20,
    P.O. Box 8044 Zurich
    Suisse
    Szanowny Panie Prezydencie,
    organizowanym przez UEFA i FIFA rozgrywkom sportowym towarzyszy – zaczerpnięta z tradycji greckich olimpiad – idea niesienia pokoju między narodami. Pięknym świadectwem pielęgnowania tej idei jest m.in. umożliwianie organizowania wielkich imprez sportowych państwom słabiej rozwiniętym gospodarczo, co ma pozwolić im na nadrabianie zapóźnień cywilizacyjnych i kulturowych. Taką szansę otrzymała współcześnie Ukraina, której powierzono współorganizowanie Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012. Niestety, w kraju tym doszły do władzy siły polityczne, które zainteresowane są nie rozwijaniem procesów demokratyzacyjnych i przybliżaniem własnego państwa do rodziny narodów europejskich, ale pielęgnowaniem tradycji szowinistycznych i faszystowskich. Dobitnym wyrazem hołdowania tym tradycjom było nadanie 20 stycznia 2010 r. przez Wiktora Juszczenkę tytułu Bohatera Narodowego Ukrainy międzynarodowemu terroryście i skrajnemu nacjonaliście – Stepanowi Banderze, a także wydanie 28 stycznia 2010 roku dekretu heroizującego OUN-UPA jako organizację walczącą o wolność Ukrainy.
    Stepan Bandera był liderem szowinistycznej organizacji OUN-UPA. Wyznawany przez jej członków tzw. Dekalog nacjonalisty głosił: „Nie zawahasz się dokonać najgorszego przestępstwa, jeśli tego wymagać będzie dobro sprawy”. Kierując się takim kodeksem postępowania, w latach trzydziestych XX wieku organizacja ta przeprowadzała zamachy zbrojne na rozmaite instytucje, a także na osoby dążące do porozumienia polsko-ukraińskiego (m.in. na Tadeusza Hołówkę, Iwana Babija, Sydora Twerdochliba). 20 listopada 1935 r. Bandera zorganizował zamach terrorystyczny na polskiego ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego, za co został skazany na karę śmierci, zamienioną na karę dożywotniego więzienia. Kolaborując z Hitlerem, przyczynił się do sformowania dwóch ukraińskich batalionów Wehrmachtu – Nachtigall i Roland. Członkowie kierowanej przez niego organizacji współtworzyli też ukraińskie oddziały SS-Galizien.
    Po wkroczeniu Niemców do Lwowa w r. 1941 Stefan Bandera ogłosił Akt niepodległości Ukrainy. Jako jeden z przywódców funkcjonującego przez 12 dni państwa ukraińskiego jest on bezpośrednio odpowiedzialny za masową eksterminację lwowskich Żydów.
    Bandera ponosi ponadto moralną i polityczną odpowiedzialność za akty ludobójstwa dokonanego ze szczególnym okrucieństwem przez bojówki OUN-UPA, których ofiarami stało się ok. 200 tysięcy osób narodowości polskiej, żydowskiej, czeskiej, ormiańskiej, w tym – starców, kobiet i dzieci. Bojówki te dopuściły się jednej z najokrutniejszych zbrodni w dziejach nowożytnej Europy. Nie tylko mordowały ludność cywilną, ale też starały się zadać jak największe cierpienia swym ofiarom. Wydłubywanie oczu, odcinanie języków, przerzynanie ofiar piłami, rozcinanie brzuchów ciężarnym kobietom, nabijanie dzieci na żerdzie drewnianych płotów – były typowymi metodami postępowania oprawców.
    Władze państwowe Ukrainy, tj. zarówno dotychczasowy Prezydent Wiktor Juszczenko, jak też Premier Julia Tymoszenko, od kilku lat systematycznie gloryfikują organizację OUN-UPA i jej przywódców, a także – ukraińskie oddziały SS i Wehrmachtu. Na ulicach ukraińskich miast w sposób oficjalny pojawia się symbolika faszystowska oraz głoszone są hasła szowinistyczne.
    Społeczność międzynarodowa jest coraz bardziej zaniepokojona rozwojem ideologii faszystowskiej na Ukrainie. Wyrazem tego jest chociażby przyjęta 18 grudnia 2009 r. rezolucja ONZ, potępiająca zbrodnie OUN-UPA oraz przestrzegająca Ukrainę przed dalszym gloryfikowaniem przywódców tej organizacji. Nawiasem mówiąc, delegacja polska nie poparła tej rezolucji, aby ukryć niewygodną prawdę o sytuacji na Ukrainie.
    Istnieje uzasadniona obawa, że odbywające się na terenie Ukrainy Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej staną się pierwszą od czasów pamiętnej Olimpiady w Berlinie w r. 1936 wielką imprezą sportową, która odbywać się będzie w cieniu swastyk. Nie można do tego dopuścić.
    Prosimy Pana Prezydenta, aby kierowana przez Pana Federacja:
    1. Zdecydowanie potępiła zjawisko odradzania się na Ukrainie ideologii szowinistycznej i neofaszystowskiej.
    2. Udzieliła wszelkiego możliwego wsparcia tym siłom społecznym na Ukrainie, które przeciwstawiają się propagowaniu tej ideologii.
    3. Zażądała w najbliższej przyszłości od nowo wybranego Prezydenta Ukrainy natychmiastowego uchylenia wydanych przez Wiktora Juszczenkę dekretów gloryfikujących OUN-UPA i jej przywódców, a także zwróciła uwagę władzom ukraińskim, że rozwijanie ideologii nacjonalistycznej stoi w głębokiej sprzeczności z misją, która przyświeca działalności UEFA.
    4. W ramach programu walki z przejawami rasizmu na stadionach podjęła różnorakie działania, zmierzające do zapewnienia bezpieczeństwa kibicom, którzy w roku 2012 przyjadą na Ukrainę.
    5. Rozważyła zasadność organizowania EURO 2012 we Lwowie, którego społeczność – szczególnie sprzyjająca rozwojowi ideologii szowinistycznej i neofaszystowskiej – bardziej dba o budowanie mauzoleów poświęconych OUN-UPA aniżeli o rozwój niezbędnej do organizacji Mistrzostw Europy infrastruktury. Być może inne miasto na Ukrainie bardziej zasługuje na zaszczyt organizowania EURO 2012.
    Panie Prezydencie, prosimy o dołożenie wszelkich starań, aby szczytne idee, które przyświecają imprezom sportowym organizowanym przez UEFA i FIFA, nie były kompromitowane przez spadkobierców ideologii faszystowskiej.
    Z poważaniem

    Za sygnatariuszy listu
    Płk Jan Niewiński, obrońca wsi Rybcza na Wołyniu
    Ewa Siemaszko, badacz ludobójstwa na Wołyniu
    Jan Skalski, Światowy Kongres Kresowian
    Dr hab. Leszek Jazownik, prof. Uniwersytetu Zielogórskiego
    Dr hab.. Bogusław Paż, Uniwersytet Wrocławski
    Dr Lucyna Kulińska, historyk, politolog
    Henryk Bajewicz, Stowarzyszenie Kresowe „Podkamień”
    Wojciech Orłowski, Stowarzyszenie Kresowe „Huta Pieniacka”
    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz Ormian w Polsce południowej
    Sulimir Żuk, świadek ludobójstwa dokonanego przez UPA w Hucie Pieniackiej
    Radosława Ogonowska, Gdynia
    .
    .
    Warszawa, 5. 02. 2010
    Union des Associations Européennes de Football
    Président Michel Platini
    Route de Genève 46
    Case postale
    CH-1260 Nyon 2
    Suisse
    Szanowny Panie Prezydencie,
    organizowanym przez UEFA i FIFA rozgrywkom sportowym towarzyszy – zaczerpnięta z tradycji greckich olimpiad – idea niesienia pokoju między narodami. Pięknym świadectwem pielęgnowania tej idei jest m.in. umożliwianie organizowania wielkich imprez sportowych państwom słabiej rozwiniętym gospodarczo, co ma pozwolić im na nadrabianie zapóźnień cywilizacyjnych i kulturowych. Taką szansę otrzymała współcześnie Ukraina, której powierzono współorganizowanie Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012. Niestety, w kraju tym doszły do władzy siły polityczne, które zainteresowane są nie rozwijaniem procesów demokratyzacyjnych i przybliżaniem własnego państwa do rodziny narodów europejskich, ale pielęgnowaniem tradycji szowinistycznych i faszystowskich. Dobitnym wyrazem hołdowania tym tradycjom było nadanie 20 stycznia 2010 r. przez Wiktora Juszczenkę tytułu Bohatera Narodowego Ukrainy międzynarodowemu terroryście i skrajnemu nacjonaliście – Stepanowi Banderze, a także wydanie 28 stycznia 2010 roku dekretu heroizującego OUN-UPA jako organizację walczącą o wolność Ukrainy.
    Stepan Bandera był liderem szowinistycznej organizacji OUN-UPA. Wyznawany przez jej członków tzw. Dekalog nacjonalisty głosił: „Nie zawahasz się dokonać najgorszego przestępstwa, jeśli tego wymagać będzie dobro sprawy”. Kierując się takim kodeksem postępowania, w latach trzydziestych XX wieku organizacja ta przeprowadzała zamachy zbrojne na rozmaite instytucje, a także na osoby dążące do porozumienia polsko-ukraińskiego (m.in. na Tadeusza Hołówkę, Iwana Babija, Sydora Twerdochliba). 20 listopada 1935 r. Bandera zorganizował zamach terrorystyczny na polskiego ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego, za co został skazany na karę śmierci, zamienioną na karę dożywotniego więzienia. Kolaborując z Hitlerem, przyczynił się do sformowania dwóch ukraińskich batalionów Wehrmachtu – Nachtigall i Roland. Członkowie kierowanej przez niego organizacji współtworzyli też ukraińskie oddziały SS-Galizien.
    Po wkroczeniu Niemców do Lwowa w r. 1941 Stefan Bandera ogłosił Akt niepodległości Ukrainy. Jako jeden z przywódców funkcjonującego przez 12 dni państwa ukraińskiego jest on bezpośrednio odpowiedzialny za masową eksterminację lwowskich Żydów.
    Bandera ponosi ponadto moralną i polityczną odpowiedzialność za akty ludobójstwa dokonanego ze szczególnym okrucieństwem przez bojówki OUN-UPA, których ofiarami stało się ok. 200 tysięcy osób narodowości polskiej, żydowskiej, czeskiej, ormiańskiej, w tym – starców, kobiet i dzieci. Bojówki te dopuściły się jednej z najokrutniejszych zbrodni w dziejach nowożytnej Europy. Nie tylko mordowały ludność cywilną, ale też starały się zadać jak największe cierpienia swym ofiarom. Wydłubywanie oczu, odcinanie języków, przerzynanie ofiar piłami, rozcinanie brzuchów ciężarnym kobietom, nabijanie dzieci na żerdzie drewnianych płotów – były typowymi metodami postępowania oprawców.
    Władze państwowe Ukrainy, tj. zarówno dotychczasowy Prezydent Wiktor Juszczenko, jak też Premier Julia Tymoszenko, od kilku lat systematycznie gloryfikują organizację OUN-UPA i jej przywódców, a także – ukraińskie oddziały SS i Wehrmachtu. Na ulicach ukraińskich miast w sposób oficjalny pojawia się symbolika faszystowska oraz głoszone są hasła szowinistyczne.
    Społeczność międzynarodowa jest coraz bardziej zaniepokojona rozwojem ideologii faszystowskiej na Ukrainie. Wyrazem tego jest chociażby przyjęta 18 grudnia 2009 r. rezolucja ONZ, potępiająca zbrodnie OUN-UPA oraz przestrzegająca Ukrainę przed dalszym gloryfikowaniem przywódców tej organizacji. Nawiasem mówiąc, delegacja polska nie poparła tej rezolucji, aby ukryć niewygodną prawdę o sytuacji na Ukrainie.
    Istnieje uzasadniona obawa, że odbywające się na terenie Ukrainy Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej staną się pierwszą od czasów pamiętnej Olimpiady w Berlinie w r. 1936 wielką imprezą sportową, która odbywać się będzie w cieniu swastyk. Nie można do tego dopuścić.
    Prosimy Pana Prezydenta, aby kierowana przez Pana Federacja:
    1. Zdecydowanie potępiła zjawisko odradzania się na Ukrainie ideologii szowinistycznej i neofaszystowskiej.
    2. Udzieliła wszelkiego możliwego wsparcia tym siłom społecznym na Ukrainie, które przeciwstawiają się propagowaniu tej ideologii.
    3. Zażądała w najbliższej przyszłości od nowo wybranego Prezydenta Ukrainy natychmiastowego uchylenia wydanych przez Wiktora Juszczenkę dekretów gloryfikujących OUN-UPA i jej przywódców, a także zwróciła uwagę władzom ukraińskim, że rozwijanie ideologii nacjonalistycznej stoi w głębokiej sprzeczności z misją, która przyświeca działalności UEFA.
    4. W ramach programu walki z przejawami rasizmu na stadionach podjęła różnorakie działania, zmierzające do zapewnienia bezpieczeństwa kibicom, którzy w roku 2012 przyjadą na Ukrainę.
    5. Rozważyła zasadność organizowania EURO 2012 we Lwowie, którego społeczność – szczególnie sprzyjająca rozwojowi ideologii szowinistycznej i neofaszystowskiej – bardziej dba o budowanie mauzoleów poświęconych OUN-UPA aniżeli o rozwój niezbędnej do organizacji Mistrzostw Europy infrastruktury. Być może inne miasto na Ukrainie bardziej zasługuje na zaszczyt organizowania EURO 2012.
    Panie Prezydencie, prosimy o dołożenie wszelkich starań, aby szczytne idee, które przyświecają imprezom sportowym organizowanym przez UEFA i FIFA, nie były kompromitowane przez spadkobierców ideologii faszystowskiej.
    Z poważaniem

    . Za sygnatariuszy listu
    Za sygnatariuszy listu
    Płk Jan Niewiński, obrońca wsi Rybcza na Wołyniu
    Ewa Siemaszko, badacz ludobójstwa na Wołyniu
    Jan Skalski, Światowy Kongres Kresowian
    Dr hab. Leszek Jazownik, prof. Uniwersytetu Zielogórskiego
    Dr hab.. Bogusław Paż, Uniwersytet Wrocławski
    Dr Lucyna Kulińska, historyk, politolog
    Henryk Bajewicz, Stowarzyszenie Kresowe „Podkamień”
    Wojciech Orłowski, Stowarzyszenie Kresowe „Huta Pieniacka”
    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz Ormian w Polsce południowej
    Sulimir Żuk, świadek ludobójstwa dokonanego przez UPA w Hucie Pieniackiej
    Radosława Ogonowska, Gdynia

  6. nfajw said

    Nie będzie pojednania bez ukorzenia się

    http://www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/swiat/995105-nie-bedzie-pojednania-bez-ukorzenia-sie.html

  7. nfajw said

    Terrorysta, zbrodniarz wojenny czy bohater. Kim był Stepan Bandera?
    http://www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/swiat/995104-terrorysta-zbrodniarz-wojenny-czy-bohater-kim-byl-stepan-bandera.html
    Dla wielu Polaków Bandera, obywatel polski, pozostanie tym, kim był przed tą niesłychaną nobilitacją: kryminalistą, terrorystą skazanym na karę śmierci za organizowanie zamachów na obywateli polskich, architektem ludobójstwa dokonanego na Kresach w czasie II wojny światowej – mówi dr Lucyna Kulińska, której książka „Działalność terrorystyczna i sabotażowa nacjonalistycznych organizacji ukraińskich w Polsce w latach 1922-1939” niedługo ukaże się w księgarniach. – Człowiekiem złym, fanatycznym, niemieckim kolaborantem i nieprzejednanym wrogiem Polaków – dodaje dr Kulińska…..

  8. nfajw said

    Przeciw Banderze, Juszczence i meczom we Lwowie

    http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,7534067,Przeciw_Banderze__Juszczence_i_meczom_we_Lwowie.html

  9. nfajw said

    Poznań: Protestowali pod konsulatem Ukrainy. „Nie” dla gloryfikacji Bandery

    http://www.gloswielkopolski.pl/aktualnosci/218469,poznan-protestowali-pod-konsulatem-ukrainy-nie-dla,id,t.html

    25 osób wzięło dzisiaj udział w pikiecie pod konsulatem honorowym Ukrainy przy ulicy Grobla. Protest był spowodowany decyzją prezydenta Wiktora Juszczenki o nadaniu statusu kombatantów członkom Ukraińskiej Powstańczej Armii, a Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Uczestnicy 30-minutowej pikiety przekazali konsulowi petycję.

  10. nfajw said

    Stepan Bandera – Prawda, która dzieli. 1/5

    Stepan Bandera – Prawda, która dzieli. 2/5

    Stepan Bandera – Prawda, która dzieli. 3/5

    Stepan Bandera – Prawda, która dzieli. 4/5

    Stepan Bandera – Prawda, która dzieli. 5/5

  11. nfajw said

    Tematy dnia 6 II 2010
    O proteście przeciwko nadaniu członkom OUN-UPA statustu kombatantów oraz nadaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy

    http://ww6.tvp.pl/6273,20100206958925.strona

  12. nfajw said

    Relacje i zdjęcia z pikiet – część II 2010-02-07

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2657&PHPSESSID=99cd9e7ef6669c5040a373787c123dd0

  13. kpawlak said

    Relacja z konferencji prasowej Kresowego Ruchu Patriotycznego oraz księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w sprawie ogólnopolskich akcji protestacyjnych przed Ambasadą Republiki Ukrainy oraz jej konsulatami zorganizowanych w proteście wobec decyzji ustępującego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki uhonorowania Stepana Bandery tytułem Bohatera Ukrainy i nadania praw kombatantów II wojny światowej byłym członkom Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińskiej Powstańczej Armii:
    http://www.asme.pl/126547273726245.shtml

  14. nfajw said

    Kresowiacy przeciwko uhonorowaniu Bandery. I przeciw Euro 2012 we Lwowie

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/srodowiska_kresowe_przeciwko_uhonorowaniu_bandery_i_przeciwko_eu

  15. nfajw said

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2664&PHPSESSID=301a86925eb64df161727bda1971f4af

    RPN: KUL powinien zabrać W.Juszczence doktorat

    Ruch Przełomu Narodowego w specjalnym oświadczeniu odniósł się do aktualnych wydarzeń w relacjach polsko-ukraińskich, m.in. zaapelował do władz KUL o wycofanie się z decyzji o przyznaniu Wiktorowi Juszczence tytułu honoris causa. Poniżej publikujemy oświadczenie w całości:

    Warszawa, dn. 7 lutego 2010 r.

    OŚWIADCZENIE
    Ruchu Przełomu Narodowego
    w sprawie stosunków polsko – ukraińskich

    Gratulujemy księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu i przewodniczącemu Patriotycznego Ruchu Kresowego płk. Janowi Niewińskiemu tak wielkiego sukcesu zorganizowanych przez nich w dniu 5 lutego br. pikiet protestacyjnych przeciw faszyzacji Ukrainy. Cieszymy się, że mogliśmy osobiście uczestniczyć w tej potrzebnej i cennej akcji, demonstrując przed Ambasadą Ukrainy w Warszawie.

    Za bardzo ważne osiągnięcie organizatorów akcji protestacyjnej uważamy skłonienie Kancelarii Prezydenta RP do wydania na dzień przed pikietami oświadczenia krytykującego decyzje prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki w sprawie nadania członkom OUN-UPA statusu kombatantów oraz pośmiertnego nadania Stepanowi Banderze tytułu „Bohatera Ukrainy”. Niestety, mimo określenia tych decyzji jako budzących „sprzeciw Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego”, oświadczenie jest enigmatyczne i niejednoznaczne. Zabrakło w nim potępienia i określenia zbrodni OUN-UPA mianem ludobójstwa.

    Z tym większym oburzeniem za to obserwujemy całkowity brak protestu przeciw haniebnym antypolskim decyzjom prezydenta Juszczenki ze strony rządu Donalda Tuska oraz Sejmu i Senatu RP, zdominowanych przez Platformę Obywatelską. Ich niegodne milczenie w tej tak ważnej sprawie najlepiej dowodzi, jak mało znaczą dla nich polskie interesy narodowe, polska historia i narodowa pamięć. A przecież chodzi o wydarzenia, które w niezwykle jaskrawy sposób uwydatniają fiasko całej dotychczasowej polskiej polityki wschodniej wobec Ukrainy. Polityki, która w skrajnie jednostronny sposób stawiała na prezydenta Juszczenkę, protegującego i gloryfikującego zbrodniczych banderowców, nie bacząc na pamięć o ich ludobójczych masakrach Polaków.

    Nader przykrym zaskoczeniem był fakt, że w stukilkudziesięcioosobowej pikiecie przed Ambasadą Ukrainy w dniu 5 lutego 2010 r. nie znalazł się ani jeden przedstawiciel oficjalnych władz, ani jeden z aktualnych posłów i senatorów RP, ani jeden z liderów liczących się partii politycznych. Uważamy, że miliony Kresowiaków i osób z innych środowisk patriotycznych, pamiętających o polskiej martyrologii na Kresach w latach 1942-1944, zasługują na inny typ zachowania ze strony swych politycznych reprezentantów. Tym potrzebniejsze więc jest spotęgowanie presji na polskie władze i przywódców partii politycznych, by zamiast uników, zajmowali zdecydowane stanowisko w sprawie gloryfikacji ludobójców z OUN-UPA, a na partie polityczne, by w ich programach znalazł się obowiązek troski o upamiętnianie dziejów polskiego męczeństwa na Kresach i stanowczych protestów przeciwko wszelkim próbom gloryfikacji banderowskich ludobójców.

    Wszystkie środowiska patriotyczne powinny ze zdwojoną siłą naciskać na oficjalne potępienie dekretów Juszczenki w sprawie Bandery i OUN-UPA przez Rząd, Sejm oraz Senat RP. Niezbędne jest też podjęcie jak najszerszej akcji protestacyjnej wobec władz KUL-u w związku z ich haniebną decyzją w sprawie przyznania doktoratu honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego protektorowi zbrodniarzy z OUN-UPA – Wiktorowi Juszczence. Jeśli KUL ma być uczelnią polską i katolicką, to jego władze powinny jak najszybciej wycofać się z tej decyzji, odbierając doktorat honoris causa Juszczence.

    Jerzy Robert Nowak, prezes Ruchu Przełomu Narodowego,

    Krzysztof Kawęcki, wiceprezes Ruchu Przełomu Narodowego,

    Stefan Stępkowski, sekretarz RPN, koordynator Klubów Patriotycznych.

  16. nfajw said

    „Bandera to zbrodniarz, nie bohater”

    http://polskiekresy.info/index.php?option=com_content&view=article&id=640:bandera-to-zbrodniarz-nie-bohater&catid=118:1&Itemid=493

  17. nfajw said

    Wyłom w murze 09-02-2010,
    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=88&nid=2666

    Kolejny raz mogliśmy się wspólnie przekonać, jak prawdziwe jest powiedzenie: „W jedności siła!”

    W ubiegły piątek kilkaset osób w różnych miastach wzięło udział w manifestacjach przed ukraińskimi placówkami dyplomatycznymi. Do tej pory było wiele podobnych wydarzeń, jak np. protesty pod KUL w sprawie kompromitującego doktoratu h.c. czy przeciwko rajdowi im. Bandery, ale po raz pierwszy przybrały one charakter ogólnopolski. Świadczy to o tym, że społeczeństwo polskie ma dość plucia w twarz. Ma też dość tych swoich polityków, którzy wsłuchani w „mądre rady” płynące z Brukseli czy Waszyngtonu, a nawet z Moskwy, godzą się uniżenie na wszelkie upokorzenia. Sprawa ta osiągnęła punkt krytyczny i z pewnością powróci jak bumerang w czasie zbliżającej się kampanii prezydenckiej…..

  18. nfajw said

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2675&PHPSESSID=b0efce3a59b1b49eec7daf953d113492

    kolejne relacje z protestów przeciwko decyzji Juszczenki oraz informacje o nowym prezydencie Ukrainy.

    Relacja z pikiety w Lublinie

    http://www.konserwatyzm.pl/aktualnosci.php/Ogloszenie/5080/

    Relacja filmowa z pikiety w Warszawie

    http://www.asme.pl/12655370403646.shtml

    Korespondencja z Bielska-Białej

    Bielsko – Biała, 8 lutego 2010 r.

  19. nfajw said

    Rzeczpospolita uderzyła w twarz rodziny pomordowanych Polaków 2010-02-13

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2678

    Wszystkiego można było się spodziewać po redakcji „Rzp”, ale nie wywiadu z „autorytetem moralnym”, Stepanem Banderą juniorem, wnukiem osławionego zbrodniarza wojennego i ludobójcy. Wywiad przeprowadziła Tatriana Serwetnyk, znana ze swego braku obiektywności w sprawie nacjonalizmu ukraińskiego. Najgorsze jest jednak to, że tekst ten został zatytułowany – uwaga – „To Polska stworzyła Stepana Banderę”. Istny skandal!

    Wywiad jest pełną gloryfikacją zbrodniarza, opartą na większych czy mniejszych kłamstwach. Np. zabójstwo ministra Pierackiego nazwane jest „zabiegiem chirurgicznym”. Jak takie „zabiegi” wyglądały w następnych latach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, to wystarczy przeczytać relacje ocalałych świadków, opisujące przecinanie księży katolickich piłą na pół czy nadziewanie niemowląt na sztachety.

    Na tej samej zasadzie redakcja „Rzp” powinna przeprowadzić wywiad z jednym z potomków Heinricha Himmlera czy Hansa Franka i cały tekst zatytułować „To Żydzi stworzyli Adolfa Hitlera”. Jestem pewien, że ci potomkowie też mówiliby czule o swoich dziadkach, a Holokaut Żydów nazywaliby „zabiegiem chirurgicznym” czy bardziej właściwie „troską o czystość i porządek”.

    Wywiadem tym „Rzp” nie tylko spadła to poziomu „Gazety Wyborczej” i ukraińskojęzycznego „Naszego Słowa”, ale i uderzyła w twarz rodziny Polaków, Żydów i Ormian, pomordowanych przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, stworzoną i kierowaną przez Stepana Banderę, Jeszcze w lipcu 1941 r. ten ostatni kierował osobiście pogromami Żydów we Lwowie.

    No cóż, zaledwie dwadzieścia lat temu w ten sposób „Trybuna Ludu” w sposób absolutnie bezkarny waliła po twarzy rodziny pomordowanych w Katyniu, Miednoje i Charkowie oraz na Syberii i w Kazachstanie.

  20. nfajw said

    Janukowycz odwoła dekret o Banderze?

    http://www.rp.pl/artykul/434010_Janukowycz_odwola_dekret_o_Banderze_.html

    Wiktor Janukowycz – który zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich – złożył swoją deklarację na antenie rosyjskiej telewizji Rossija 24. Zapowiedział, że po objęciu stanowiska może skasować dekret Wiktora Juszczenki o nadaniu liderowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy.
    – Ta sprawa wywołała podziały w społeczeństwie…………..

  21. nfajw said

    Ukraina za anulowaniem dekretu o Banderze i UPA 2010-02-15

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2683&PHPSESSID=7d48a77015938a04165e7a30e8d2bb82

  22. nfajw said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Juszczenko-naplul-w-twarz-swoim-politycznym-sponsorom,wid,11976964,wiadomosc.html?ticaid=19a8a
    DrukujAAA
    „Juszczenko napluł w twarz swoim politycznym sponsorom

    Premier Rosji Władimir Putin oświadczył, że ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko, przyznając tytuł Bohatera Ukrainy przywódcy OUN Stepanowi Banderze, „napluł w twarz swoim politycznym sponsorom”. Putin powiedział to podczas spotkania z prezydentem Kazachstanu Nursułtanem Nazarabajewem w swojej rezydencji w Nowo-Ogariowie koło Moskwy.

    – Wydarzenia ostatnich miesięcy nie były dla mnie zaskoczeniem. Kierownictwo „kolorowego ruchu” splunęło w twarz swoim politycznym sponsorom, wydając dekret o nadaniu tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze – człowiekowi, który nie tylko splamił się współpracą z faszystami, ale także wyróżnił się szczególnym okrucieństwem przy rozprawianiu się z Żydami i Polakami – oznajmił szef rosyjskiego rządu.

    22 stycznia Juszczenko pośmiertnie uhonorował Banderę tytułem Bohatera Ukrainy. Tydzień później ogłosił dekret, w którym uznał członków OUN i UPA za uczestników walk o niepodległość państwa.

    W Rosji Bandera uważany jest za zbrodniarza, który w latach II wojny światowej u boku nazistowskich Niemiec walczył przeciwko ZSRR. Bandera został zamordowany w 1959 roku przez agenta radzieckiego wywiadu.

  23. nfajw said

    Ofiary dzieli się na lepsze i gorsze
    http://www.rp.pl/artykul/15,451282_Ofiary_dzieli_sie_na_lepsze_i_gorsze.html
    Cezary Gmyz 23-03-2010,
    W Polsce istnieją wpływowe środowiska nacjonalistów ukraińskich – mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
    Jak odbiera ksiądz zapowiedź odebrania Stepanowi Banderze tytułu bohatera Ukrainy przez nowego prezydent Wiktora Janukowycza?
    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, opiekun środowisk kresowych, duszpasterz mniejszości ormiańskiej, historyk: Pięć lat temu Polska postawiła na złego konia. Wiktor Juszczenko to kontynuator najgorszych tradycji OUN i UPA, który gloryfikował zbrodniarzy przy milczeniu strony polskiej, która boi się wypowiedzieć słowo „ludobójstwo”. Nawet w uchwale sejmowej była mowa tylko o znamionach ludobójstwa. Mamy do czynienia z sytuacją absurdalną, kiedy to komunista Janukowycz mówi o zbrodniach nacjonalistów ukraińskich, a Putin w Kazachstanie śmiał się z tego, że Polacy hołubią człowieka, który gloryfikował morderców ich przodków. Wypada mieć nadzieję, że Polska podejmie wreszcie działania na rzecz upamiętnienia ofiar i budowy pojednania polsko -ukraińskiego na prawdzie.
    Środowiska kresowe z oburzeniem zareagowały na niedawny wywiad, jakiego „Rzeczpospolitej” udzielił wnuk Stepana Bandery.
    Przede wszystkim trzeba od razu zaznaczyć, że przedstawianie poglądów Bandery juniora jako stanowiska ukraińskiego jest nieporozumieniem. Wypowiadając się o ludobójstwie dokonanym na Polakach na terenie Wołynia i Małopolski Wschodniej, nigdy nie twierdzę, że to naród ukraiński wymordował Polaków. Nacjonaliści ukraińscy z OUN i UPA byli wrzodem na ciele narodu ukraińskiego. Mordowali nie tylko Polaków, ale również Żydów, Ormian, a także tych Ukraińców, który nie popierali Bandery lub ratowali Polaków i Żydów.
    Sami Ukraińcy są bardzo podzieleni w tej sprawie. Wizja historii, jaką prezentuje wnuk zbrodniarza Bandera junior, jest rozpowszechniana na zachodniej Ukrainie, ale też, niestety, w Polsce. Podziela ją też część emigracji ukraińskiej. Jednak wcale nie są to poglądy dominujące, co pokazały ostatnie wybory. Wiktor Juszczenko – gloryfikator Bandery i UPA – dostał zaledwie 5 procent głosów. To pokazuje słabą pozycję skrajnego nacjonalizmu w ukraińskiej polityce i społeczeństwie.
    Wnuk Bandery twierdzi, że Polska stworzyła jego dziadka. I sugeruje, że to prześladowania Ukraińców w okresie międzywojennym spowodowały rozkwit nacjonalizmu ukraińskiego.
    To stwierdzenie ma tyle wspólnego z prawdą, co stwierdzenie, że Żydzi stworzyli Adolfa Hitlera i Heinricha Himmlera. Te, ale i inne sformułowania użyte przez Banderę w wywiadzie są policzkiem dla osób, którym wymordowano rodziny. Twierdzenie, że akt terroru, jakim był mord na ministrze Bronisławie Pierackim (w 1934 r. – red.), to było cięcie chirurgiczne. Dodajmy, że Pieracki nie był żadnym wrogiem Ukraińców. Wręcz przeciwnie, szukał dialogu z umiarkowanymi środowiskami ukraińskimi i to właśnie wywoływało nienawiść nacjonalistów.
    Wnuk przedstawia swojego dziadka jako bojownika o wolność Ukrainy.
    Pomija przy tym wszystko, co świadczy przeciwko jego dziadkowi. Zacznijmy od tego, że Bandera zdradził kraj, którego był obywatelem. W latach międzywojennych korzystał z wszelkich dobrodziejstw polskiego państwa. Skończył gimnazjum, studiował na Politechnice Lwowskiej. Nie był prześladowany za to, że był Ukraińcem. Dopiero gdy w czasie studiów zachwycił się wizjami Dymitro Doncowa, popadł w konflikt z polskim prawem. Przypomnijmy, iż Doncow pisał o tym, że by walczyć o samostijną (niepodległą – red.) Ukrainę, można stosować twórczy terror wobec obcoplemieńców. I nie była to tylko teoria. OUN, w którym Bandera był postacią wiodącą, ma na swoim koncie liczne akty terroru w okresie międzywojennym. Co ciekawe, zabijano Polaków, którzy chcieli dialogu z Ukraińcami. Prócz Pierackiego zabito m.in. posła Tadeusza Hołówkę. Zabijano również tych Ukraińców, którzy chcieli dialogu z Polakami. Jedną z takich ofiar był dyrektor gimnazjum ukraińskiego we Lwowie Iwan Babij. Metody OUN, a potem UPA niczym się nie różniły od tych używanych przez Czerwone Brygady czy dziś al Kaidę.
    Jednak Bandera siedział w polskim więzieniu.
    Nie siedział za niewinność, tylko za udział w aktach terroru. A trzeba powiedzieć, że państwo polskie obeszło się z nim stosunkowo łagodnie. Zamieniono mu karę śmierci na dożywocie. Kiedy wybuchła wojna, wypuszczono go z więzienia. Jednak nie przestał działać przeciw Polsce.
    Jak wyglądała współpraca Bandery z Niemcami?
    OUN miał już przed wojną kontakty z niemieckim wywiadem. W interesie Niemiec było, by Polską targały konflikty narodowościowe, i OUN był przez Niemców do tego wykorzystywany. OUN był finansowany przez Abwehrę, nacjonaliści ukraińscy byli szkoleni przez Niemców w obozach na Śląsku i w okolicach Gdańska. Po wybuchu wojny Bandera stworzył na terenie Polski dwa bataliony Abwehry. Po wybuchu wojny z Sowietami wkroczyły one do Lwowa i dokonały straszliwego pogromu ludności żydowskiej. Zdjęcia i film z tego pogromu się zachowały i budzą dreszcz przerażenia skalą okrucieństwa. Wtedy to Bandera sprawował władzę absolutną we Lwowie.
    Wtedy jeszcze nie mordowano Polaków.
    Nie do końca. Mam na myśli mord na profesorach lwowskich. Choć kwestia bezpośredniego udziału w nim nacjonalistów ukraińskich nie jest do końca wyjaśniona, to nie ulega wątpliwości, że to ludzie Bandery stworzyli listy proskrypcyjne. A konkretnie byli to ukraińscy studenci, którzy wydali na śmierć swoich profesorów.
    Bandera został jednak przez Niemców osadzony w obozie koncentracyjnym.
    Owszem, znalazł się w Sachsenhausen, ale na szczególnych prawach. I zaznaczmy od razu. Znalazł się tam nie dlatego, że walczył przeciwko Niemcom. Po prostu Niemcy w Słowianach widzieli podludzi i nie przewidywali stworzenia państwa ukraińskiego. Sam Bandera był za pełną kolaboracją z Niemcami. Osadzono go w specjalnym budynku, w którym miał przyzwoite warunki bytowe. Niemcy trzymali go, sądząc, że jeszcze kiedyś może się przydać. W 1944 r. wypuszczono go, by mógł organizować formacje kolaborantów ukraińskich.
    Jednak w szczytowym okresie mordów na Wołyniu Bandera nie uczestniczył.
    To prawda, że wtedy siedział. Jednak to on ponosi za to odpowiedzialność. Mordy na Polakach i Żydach były dokonywane z imieniem Bandery na ustach. Próby zdjęcia odpowiedzialności z Bandery za te rzezie są pozbawione sensu. To tak jak gdyby mówić, że Hitler nie ponosi odpowiedzialności za Holokaust, bo żadnego Żyda nie zamordował osobiście, ba, nie ma nawet żadnego pisemnego rozkazu w tej sprawie podpisanego przez Hitlera. A jednak za głoszenie poglądu, że Hitler nie odpowiada za Holokaust, prawo niektórych krajów przewiduje karę. A poza wszystkim warto pamiętać, że mordy na Polakach miały miejsce, kiedy Bandera był wolny zarówno w 1939 roku, jak i potem, kiedy go wypuszczono w 1944. Mordy trwały jeszcze w 1946 roku. Bandera nie zrobił nic, by je zatrzymać.
    Jak ocenia ksiądz dzisiejszą postawę władz polskich wobec nacjonalizmu ukraińskiego?
    Jako byłego kapelana „Solidarności” boli mnie, że dwa największe ugrupowania polityczne, które mają swoje korzenie właśnie w „Solidarności”, unikają zajęcia jednoznacznego stanowiska wobec nacjonalizmu ukraińskiego. Mój ojciec pisał, że Kresowian zabito dwukrotnie – raz ciosami siekierą, drugi raz przez przemilczenie, i dodawał, że śmierć przez przemilczenie jest gorsza, bo wyciera ludzi z pamięci. Dziś rodziny, które straciły swoich bliskich, czują się jak za czasów PRL rodziny katyńskie. Mówi się im, by milczeli w imię dobrych stosunków z Ukrainą. Mamy do czynienia z paranoją, że ofiary dzieli się na lepsze i gorsze w zależności o tego, kim byli ich kaci. Gorsze są te, których zabili ukraińscy nacjonaliści. Gorsze ofiary spoczywają w większości w bezimiennych mogiłach, na których nie ma nawet krzyża. Co więcej, znane są przypadki równania z ziemią owych mogił, aby zatrzeć wszelkie ślady.
    Jak ksiądz ocenia działania władz polskich?
    Niektórzy zdają sobie już sprawę z tego, że niebezpieczne było postawienie na spadkobierców UPA. Jednak konkretnych działań nie widać. Wręcz przeciwnie. W Polsce istnieją niezwykle wpływowe środowiska nacjonalistów ukraińskich, wspomagane finansowo z zagranicy przez nacjonalistów z USA i Kanady. Inne źródła ich finansowania są niejasne. To nic innego jak budowanie agentury wpływu. ABW na to nie reaguje, a prokuratura umarza śledztwa. Skandaliczne są też wypowiedzi niektórych przedstawicieli organizacji ukraińskich wspieranych przez polskich podatników w postaci dotacji z puli przeznaczonej dla mniejszości narodowych. Jestem za finansowaniem tych organizacji, ale na cele oświatowe czy kulturalne, nie polityczne.
    Banderowcy mają wpływ nie tylko na to, co myślą ich rodacy, ale poprzez swoich sojuszników również na to, co myślą Polacy. Kiedy Bogumiła Berdychowska organizuje akcję przeciwko budowie w Warszawie pomnika ku czci pomordowanych przez UPA i kiedy dziennikarz „Gazety Wyborczej” krytykuje Parlament Europejski, który jednogłośnie potępił gloryfikowanie Stepana Bandery, to ja się pytam, w czyim interesie oni występują. Poza tym mamy też do czynienia z całkowitą asymetrią. Podczas gdy u nas wspiera się organizacje mniejszości ukraińskiej, to Polacy na Ukrainie są pozbawieni tej pomocy. Nie mogą się doprosić zwrotu swoich kościołów i domów kultury, bezcześci się polskie pomniki, jak choćby pomnik polskich profesorów we Lwowie. Jak długo jeszcze można przymykać na to oczy?
    Rzeczpospolita

  24. nfajw said

    Bandera nie będzie bohaterem. Bo nie był obywatelem
    DEKRET JUSZCZENKI UCHYLONY

    http://www.tvn24.pl/-1,1650617,0,1,bandera-nie-bedzie-bohaterem-bo-nie-byl-obywatelem,wiadomosc.html
    Stepan Bandera nie może być Bohaterem Ukrainy bo… nie był obywatelem Ukrainy – uznał doniecki okręgowy sąd administracyjny i uchylił dekret o nadaniu tytułu wydany w styczniu przez byłego prezydenta Wiktora Juszczenkę.
    Pozew w sprawie Bandery złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz, który w trakcie posiedzenia sądu oznajmił, że według ukraińskiego prawa tytuł Bohatera Ukrainy może otrzymać tylko osoba będąca obywatelem Ukrainy. Wskazał przy tym, że Bandera zginął w 1959 roku, więc „nie jest obywatelem Ukrainy”

    Sąd zgodził się z tym argumentem i przyznał, że „osoby, które umarły przed 1991 rokiem, nie mogą być obywatelami Ukrainy”. Z tego powodu sąd przyjął złożony pozew, uznał dekret za bezprawny i go uchylił. Od decyzji sądu może zostać złożona apelacja w ciągu 10 dni….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: