W Krakowie i okolicach

Jubileuszowy Zlot 100-lecia Harcerstwa z gafami

Posted by jw w dniu Sierpień 22, 2010

Harcerskie gafy prezydenta Komorowskiego


Pięknym, a zarazem bardzo naturalnym i spontanicznym gestem było objęcie honorowego protektoratu nad Związkiem Harcerstwa Polskiego przez kolejnego Prezydenta RP i byłego instruktora ZHP – Bronisława Komorowskiego. Uczynił to na Wawelu, w trakcie Jubileuszowego Zlotu 100-lecia Harcerstwa.

Szkoda jednak, że doskonale znający specyfikę, a także zapewne obecny stan rozbitego organizacyjnie polskiego skautingu prezydent nie zadeklarował – wzorem swojego poprzednika, Lecha Kaczyńskiego – objęcia protektoratem całego harcerstwa, a nie tylko jednego stowarzyszenia, będącego zarazem organizatorem zlotu na krakowskich Błoniach. Zwłaszcza że warszawski szczep, w którym działał druh Komorowski, był mocno związany z opozycyjnym wobec ówczesnych, działających pod dyktando komunistycznego reżimu PRL (lata 70. i 80. ) władz ZHP, odwołującym się do przedwojennych ideałów służby Bogu, Polsce i bliźnim nurtem skautowym, z którego wyrosły najpierw Kręgi Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego, następnie półjawny Ruch Harcerski Rzeczypospolitej, a wreszcie (w lutym 1989 roku) Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej.

Mam nadzieję, że było to tylko wynikające z emocji niedopatrzenie i już wkrótce również pozostałe organizacje harcerskie w kraju, jak również ZHP na Uchodźstwie otrzymają honorowy protektorat nowej głowy państwa.

A skoro wspomniałem o działającym od 1939 roku na obczyźnie ZHP, to bardzo dziwię się prezydentowi Komorowskiemu, że przywołując wszystkich swoich poprzedników-protektorów polskiego harcerstwa od Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego poczynając, a na Lechu Kaczyńskim kończąc, nie wymienił tego, który miał z nich najwspanialszą skautową kartę – ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie harcmistrza Ryszarda Kaczorowskiego, piastującego przez wiele lat funkcję Przewodniczącego ZHP Poza Granicami Kraju.

Chcę wierzyć, że było to tylko zwykłe zapomnienie, szczególnie iż przemówienie wygłoszone przez Bronisława Komorowskiego na warszawskim Okęciu przy powitaniu trumny z ciałem prezydenta Kaczorowskiego było jednym z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających, jakie do tej pory wygłosił.

hm Jerzy Bukowski HR

Nazbyt pośpieszny pomnik

Po bardzo udanym pod każdym względem Jubileuszowym Zlocie 100-lecia Harcerstwa (imponująca liczba uczestników, honorowi goście: prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk, wspaniałe miasteczko namiotowe na Błoniach, świetnie pomyślany program, znakomita wystawa, Msza Święta na Wawelu odprawiona przez księdza kardynała Stanisława Dziwisza) pozostaną nie tylko miłe wspomnienia jego uczestników, ale również pomnik Andrzeja Małkowskiego, odsłonięty przed Komendą Krakowskiej Chorągwi Związku Harcerstwa Polskiego przy ulicy Karmelickiej 31.

Uczczenie w ten sposób głównego twórcy polskiej odmiany skautingu budzi jednak moje poważne wątpliwości. Małkowski, jego żona Olga Drahonowska i wielu innych instruktorów skautowych, inicjujących nowy ruch wychowawczy na polskich ziemiach pod trzema zaborami kojarzą się bowiem z harcerstwem jako całością, a nie z konkretną organizacją.

Ustawienie pomnika Małkowskiego przed siedzibą komendy ZHP może być więc potraktowane jako swoiste zawłaszczenie jego postaci przez władze jednego stowarzyszenia harcerskiego. W dodatku już wkrótce ma zostać odsłonięte popiersie pierwszego polskiego skautmistrza w Alei Wielkich Polaków krakowskiego parku im. doktora Henryka Jordana, są też bardziej ambitne plany ufundowania w podwawelskim grodzie w przyszłym roku o wiele bardziej okazałego i lepiej zlokalizowanego monumentu ku jego czci niż ten, który stanął przy Karmelickiej.

Ten ostatni projekt, podniesiony przez instruktorów konkurencyjnego wobec ZHP Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej i wystarczająco przez nich nagłośniony (czyli nie będący bynajmniej tajemnicą dla innych organizacji skautowych w Polsce), natrafi teraz na oczywiste trudności, bo Rada Miasta Krakowa może nie wydać zgody na budowę kolejnego pomnika tej samej postaci w tak krótkim czasie i będzie to całkiem zrozumiała decyzja.

Nie wiem, na ile inicjatywa kierownictwa ZHP uwzględniała ten aspekt planów jak najbardziej godnego uczczenia Andrzeja Małkowskiego w Krakowie, ale mogła je skutecznie sparaliżować, co nie przysłuży się idei jedności harcerstwa, o której tak pięknie mówił na zlocie prezydent Bronisław Komorowski.

hm Jerzy Bukowski HR

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Jubileuszowy Zlot 100-lecia Harcerstwa z gafami”

  1. wolfram said

    dzień jak co dzień. mr error

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: